Dlaczego uczniowie blokują się na czasownikach nieregularnych?
Przyznajmy to szczerze: na dźwięk hasła „kartkówka z trzeciej kolumny” większość uczniów reaguje głośnym westchnieniem. My, nauczyciele, też nie zawsze mamy frajdę z odpytywania suchych list słówek. A przecież bez irregular verbs ani rusz – ani w swobodnej rozmowie, ani na egzaminie ósmoklasisty czy maturze. Jak więc ugryźć ten temat, żeby uczniowie przestali mylić bought z brought, a nauka stała się dla nich (i dla nas!) przyjemniejsza? Dziś dzielę się z Wami moimi sprawdzonymi patentami na odczarowanie czasowników nieregularnych.
Problem z czasownikami nieregularnymi w polskiej szkole często wynika z podejścia „3xZ”: zakuj, zdaj, zapomnij. Uczniowie widzą przed sobą długą, czarno-białą tabelę na końcu podręcznika, która kojarzy im się wyłącznie z wysiłkiem pamięciowym. Brakuje w tym kontekstu, emocji i – co najważniejsze – zabawy.
Jako praktycy wiemy, że mózg dziecka znacznie lepiej przyswaja informacje, gdy są one podane w formie wizualnej, powiązane z ruchem lub rywalizacją. Zamiast więc po raz kolejny zadawać „naukę od be do eat”, spróbujmy zmienić strategię.
Strategia 1: Grupowanie zamiast alfabetu
Nauka w kolejności alfabetycznej to najgorszy wróg zapamiętywania. O wiele lepiej pogrupować czasowniki według podobieństwa brzmieniowego (tzw. patterns).
- Grupa „wszystko tak samo”: cut – cut – cut, hit – hit – hit.
- Grupa „i-a-u”: sing – sang – sung, drink – drank – drunk.
- Grupa „ow-ew-own”: know – knew – known, grow – grew – grown. To daje uczniom poczucie logiki w tym całym nieregularnym chaosie.
Strategia 2: Angażowanie zmysłów i ruchu
Rapowanie czasowników: Wykorzystaj prosty podkład muzyczny (np. lo-fi beat). Uczniowie recytują formy w rytm, klaszcząc przy trzeciej kolumnie. Rytm i rym to najlepsi przyjaciele pamięci!
Kalambury czasownikowe: Uczeń losuje czasownik i musi go pokazać. Reszta klasy zgaduje, krzycząc wszystkie trzy formy. Podpowiedź: do tej zabawy świetnie nadają się karty z Verb-o-gry – losujesz kartę i od razu masz gotowe hasło.
Metoda „Znikających słówek”: Wypisz 5 zestawów na tablicy. Czytajcie je razem, stopniowo zmazując poszczególne kolumny, aż uczniowie będą recytować je z pamięci, patrząc na czystą tablicę.
Nieregularne Bingo: Uczniowie wpisują w siatkę 9 wybranych form (np. II kolumna). Ty czytasz bezokoliczniki, a oni skreślają odpowiedniki. Kto pierwszy krzyknie „Bingo!”, wygrywa!
Strategia 3: Kontekst to podstawa
Dla starszych uczniów (klasy 7-8) przygotuj wyzwanie: „Nieregularne opowiadania”. Wylosujcie 5 trudnych słów (np. freeze, fly, catch, undergo, seek) i poproś o napisanie krótkiej, absurdalnej historyjki w Past Simple. Absurdalne skojarzenia zostają w głowie znacznie dłużej niż przykłady z książki.
Strategia 4: Gry karciane – tajna broń nauczyciela
Gry to nie jest „wypełniacz czasu”, kiedy zostanie nam 5 minut do dzwonka. To potężne narzędzie dydaktyczne. Dlaczego? Bo w trakcie gry uczeń powtarza dany czasownik kilkanaście razy, nawet nie zdając sobie z tego sprawy, bo skupia się na celu gry i wygranej.
Jeśli szukacie czegoś gotowego, co możecie wydrukować i od razu zabrać na lekcję, strzałem w dziesiątkę jest Verb-o-gra. To zestaw karciany stworzony specjalnie po to, by trenować czasowniki nieregularne w sposób dynamiczny.


Dlaczego warto mieć Verb-o-grę w swoim nauczycielskim niezbędniku?
Często pytacie mnie o materiały, które angażują nawet tych „opornych” uczniów. Verb-o-gra działa, bo:
- Odchodzi od schematu tabelki – uczeń operuje formami w praktyce.
- Daje gotowe rozwiązanie w znanej formule – nie musisz tracić czasu na przygotowanie własnych kart i tłumaczenie zasad; masz estetyczny, profesjonalny materiał oparty na mechanizmie gry UNO.
- Jest uniwersalna – sprawdza się w klasach 7-8 oraz jako szybka powtórka dla maturzystów.
Verb-o-grę w formie wygodnego e-booka (do samodzielnego druku) znajdziesz w naszym sklepie: